cerrado
🕗 horarios
Lunes | - | |||||
Martes | - | |||||
Miércoles | - | |||||
Jueves | - | |||||
Viernes | - | |||||
Sábado | - | |||||
Domingo | - |
5, Pawia, 31-154, Kraków, Kraków, PL Polska
contactos teléfono: +48 12 428 99 00
sitio web: www.galeriakrakowska.pl
mapa e indicacionesLatitude: 50.0690883, Longitude: 19.9468745
Mikołaj Ludwig
::Średnio zorganizowane miejsce. Posiada wiele sklepów oraz duży wybór gastronomii, lecz plany są dziwnie ułożone i ciężko orientować je bo nie ma punktów odniesieniowych. Dobrze że jest położony przy 2 dworcach co daje kolejny super plus bo jest to miejsce oczekiwania na pociągi i autobusy. Podczas oczekiwania można zrobić zakupy albo spożyć jakieś jedzenie. Lecz mało stolików.
Gracjana Chojnacka-Galuszka
::Nie zachwyca. Ma już swoje lata i to widać. Oczywiście, gigantyczne tłumy ludzi z uwagi - na swoją drogą - znakomite połączenie z dworcem - bo Wrocław się nie popisał pod tym względem. Jeśli czegoś w niej brakuje to stylu, estetyki i klimatu. Na pewno nie jest to moja ulubiona galeria handlowa w Polsce. Na zewnątrz prezentuje się lepiej niż wewnątrz. Brak map galerii, nieprzejrzysty układ sklepów to duże wady.
Maja Bluczka
::Jakaś porażka.... Nieby dużo sklepów a jednak jest ich o wiele za dużo , oraz o wiele za dużo ludzi. Centrum handlowe niczym labirynt! Na prawdę. Nie podoba mi się także rozkład sklepów. Wszystkiego powinno być po trochu a tam nie wiesz gdzie wejść co zrobić... Masakra!!!!
Radosław Sznajder
::Można tu kupić mydło i powidło, elektronikę, ciuchy oraz inne. Można tu też zjeść i zaczekać na pociąg lub autobus. Dworzec znajduje się minutę pieszo od centrum, Rynek Główny jakieś 5 minut pieszo. Drażni mnie tylko wszechobecny tłum i natłok ludzi.
Radecki Bom
::Czasem kiedy tam zaglądam i biegnę od pudła do pudła i odkrywam że nic tam nie ma następnie by odkryć to samo idę dalej i tak przez kilka sklepów by trafic do Saturna oglądnąć elektronikę i zrozumieć że również nic ciekawego i słabo ogarniaja ale i tak fajnie zagladnac później ten sklep w którym czasem coś można znaleźć ale jego nazwy i tak nie pamiętam... Następnie myślę o jedzeniu ale jakoś ciężko mi się przełamać do jedzenia w tej galerii... Its weird później tak po niej chodzę i chodzę i odkrywam że znajduje jedna czy dwie rzeczy które i tak się zaraz zepsuja ale akurat nie chciało mi się jechać do bonarki... W sumie lubię taka współczesna rozrywka. Tylko chyba za dużo chemia używają gdyż po kilku minutach przebywania wewnątrz odczuwam dyskomfort psychiczno fizyczny.